• Bądź blisko najswieższych informacji

Czy trucizna może być lekarstwem?

Czy trucizna może być lekarstwem?

Nie od dziś wiadomo, że zioła posiadają całe mnóstwo niezwykle dobroczynnych dla naszego organizmu właściwości. Zresztą, nie bez powodu rośliny te tak powszechnie są stosowane w medycynie ludowej właściwie na całym świecie – ludzkość przekonała się o ich właściwościach już całe wieki temu. Co bardzo ciekawe, w celach leczniczych używane są niekiedy nawet te zioła, które teoretycznie są trujące.

Należy jednak dokładniej zdefiniować słowo "trujące". Jak dobrze wiadomo, praktycznie każda substancja spotykana na świecie w nadmiarze może być zbawiennym lekarstwem na wiele chorób, przy których słabsze lekarstwa zwyczajnie nie dają sobie rady. Przykładem takich roślin może być pokrzyk wilcza jagoda lub glistnik jaskółcze ziele. Wilcza jagoda znana jest z tego, że zawiera atropinę, substancję która może wywoływać śpiączkę. Glistnik jaskółcze ziele to z kolei źródło chelidoniny, trującej substancji która jednak ze względu na niektóre swoje właściwości jest powszechnie wykorzystywana w medycynie. Atropina wywołuje śpiączkę, ale jedynie w przypadku gdy zostanie podana w zbyt dużej dawce. Przy zachowaniu odpowiedniego umiaru ma ona działanie rozkurczające mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, przyśpiesza akcję serca oraz wspomaga pracę dróg żółciowych i moczowych.

Napar z wilczej jagody cieszy się dużą popularnością i jest powszechnie stosowany przy wielu różnych chorobach. Świetnie sprawdza się jako lekarstwo na kolkę i najróżniejsze dolegliwości żołądkowe: nudności, wrzody, chorobę lokomocyjną czy nadkwaśność. Można stosować go również w przypadku zatrucia niektórymi grzybami, ołowiem czy morfiną. W nadmiernej dawce ma jednak działania silnie niepożądane. W "najlepszym" przypadku wywołuje ostre reakcje alergiczne, a w skrajnych sytuacjach może powodować śpiączkę. Warto pić taki napar w obliczu wymienionych wyżej dolegliwości, ale należy również zachować przy tym odpowiedni umiar i nie przesadzać z jego ilością. Jaskółcze ziele również jest doskonale znane w medycynie ludowej i wykorzystywane na wiele różnych sposobów, między innymi w walce z brodawkami. Pomaga na gruźlicę i wiele groźnych dla zdrowia zmian skórnych. Wszelkie zakażenia – nawet te ostre i ropiejące, wywołane przez bakterie – wypryski skórne, grzybica czy zapalenia skóry to dolegliwości, przy których jaskółcze ziele stosowane jest od wieków. Wyciąg z tego zioła jest zresztą wykorzystywany nie tylko w medycynie ludowej, bowiem współczesne lecznictwo również korzysta z jego dobroczynnych właściwości. Podaje się go między innymi pacjentom cierpiącym na bóle brzucha po przejściu zabiegów chirurgicznych na jelitach lub drogach żółciowych.

Wymienione wyżej zioła mogą być szkodliwe nie tylko w przypadku zbyt dużych dawek; istnieje wiele innych przeciwwskazań które sprawiają, że nie powinno się ich podawać pacjentom. Na pewno nie nadają się dla kobiet w ciąży ani karmiących piersią. Nie mogą również sięgać po nie osoby z ostrym zapaleniem żołądka, wrzodami, nadczynnością tarczycy i kilkoma innymi dolegliwościami. Jak zatem widać, nawet rzeczy które teoretycznie są dla nas trucizną mogą być wykorzystywane w pozytywny sposób. Medycyna ludowa przez wieki, metodą własnych doświadczeń doszła do wniosków, jakie zioła należy stosować w przypadku określonych dolegliwości i po jakie dawki powinno się sięgać, aby uzyskać zadowalające rezultaty. Współczesne lecznictwo korzysta dziś z tej wiedzy znacznie częściej, niż mogłoby się nam wydawać.

Udostępnij:

Miejsce reklamowe

Zobacz